Saunacast: genetyka, medycyna spersonalizowana i losowe eksperymenty zdrowotne

Katie i Heather wracają na kolejną Saunacast … chociaż technicznie jest to losowy rzut, ponieważ nie ma ich w saunie w tym przypadku. W tym odcinku analizują, dlaczego postrzegają medycynę spersonalizowaną jako przyszłość zdrowia i jak używają różnych testów w domu, aby spersonalizować własne procedury zdrowotne.


Genetyka i medycyna spersonalizowana

Zagłębiają się w to, jak wykorzystują testy genetyczne, takie jak Nutrition Genome i testy jelitowe, takie jak Viome, do tworzenia własnych spersonalizowanych procedur dla swoich rodzin. Katie i Heather również niedawno się przeprowadziły i wyjaśniają dlaczego, gdzie (w pewnym sensie) i co się zmieniło.

W tym odcinku dowiesz się:

  • Testy, których Katie i Heather używają na swoich rodzinach i na tym, czego się nauczyły
  • Dlaczego oboje ostatnio zmniejszyli spożycie tłuszczów nasyconych
  • Korelacja między testami genetycznymi a testami jelit
  • Jak odnajdują równowagę w swoim życiu
  • Dlaczego społeczność jest tak ważna i jak ją tworzyć w życiu codziennym
  • Znaczenie tradycji rodzinnych
  • Jak utworzyć & bdquo; manifest rodzinny ” i dlaczego
  • Stan, który „zalegalizował lata 80.” jeszcze raz
  • Motto, które przyjęły obie rodziny
  • Jakie rodzaje ruchu próbują

Zasoby, o których wspominamy:

  • Badanie genetyczne genomu żywienia
  • Viome dobre testy
  • Badanie krwi Life Extension bez lekarza (kliknij & bdquo; lab testing ”)
  • Innsbruck publikuje testy w domowym laboratorium
  • Stworzenie wspaniałego podwórka, na którym dzieci będą się bawić przez całe lato
  • 63 Letnie atrakcje do wypróbowania
  • Myobuddy Massager
  • Sauny Clearlight
  • Sauny Sunlighten
  • Korzyści z postu wodnego
  • Jak uprawiać kiełki brokułów i zalety sulforafanu
  • Książka: Subtelna sztuka nie dawania pieprzenia
Przeczytaj podcast

Ten podcast jest wysyłany przez Phat Fudge. Jeśli nigdy tego nie próbowałeś, to w zasadzie krówka z mięsem kawowym połączona z bombą energetyczną i jest pyszna. Wynalezione przez moją przyjaciółkę Mary Shenoudę, to gotowe do spożycia jedzenie jest bogate w składniki odżywcze i pyszne. Często podróżuję z kilkoma z nich w walizce na szybkie śniadanie lub posiłek, jeśli nie ma dobrych opcji jedzenia, kiedy podróżuję. Słuchacze z Innsbrucku mogą uzyskać 20% zniżki z kodem & bdquo; wellnessmama ” na wellnessmama.com/go/phat-fudge


Ten podcast jest dostarczany przez Homebiotic. Wszyscy wiemy o naszym mikrobiomie, a większość z nas wie o naszym mikrobiomie jamy ustnej, a nawet o mikrobiomie skóry. Ale łatwo zapomnieć, że żyjemy również w środowisku mikrobiologicznym. I że środowisko domowe ma również wpływ na nasze zdrowie. Nadużywanie środków dezynfekujących i silnie działających środków czyszczących doprowadziło do nadmiernego wzrostu mniej niż optymalnych bakterii w wielu domach. Rzeczy takie jak pleśń, zwierzęta domowe i normalne bakterie, które pojawiają się w domu z dziećmi przez cały dzień, mogą powodować nieprzyjemne zapachy i zaburzać równowagę bakteryjną w naszych domach. Ci z nas, którzy mają małe dzieci, mają dzieci siedzące na podłodze w naszych domach i codziennie wchodzące w interakcję z bakteriami. Więc moim rozwiązaniem jest Homebiotic. To naturalny probiotyczny spray do domu, który neutralizuje zapachy, zarazki, a nawet pleśń. Możesz to sprawdzić na wellnessmama.com/go/home-biotic

Katie: Cześć i witaj w RandomCast. Jestem Katie z wellnessmama.com.

Heather: A ja jestem Heather z mommypotamus.com.

Katie: I to będzie jeden z naszych zabawnych, przypadkowych odcinków, w którym będziemy poruszać wiele tematów, więc zostań z nami. Chcielibyśmy usłyszeć Twoją opinię na temat któregokolwiek z nich w komentarzach lub notatkach z programu, które są na stronie wellnessmama.fm. I prawdopodobnie będziemy również, jak zwykle, wspomnieć o wszelkiego rodzaju przypadkowych rzeczach. A linki do nich będą również w notatkach z programu.




Ale na początek wiem, Heather, mamy ogromną listę, którą chcemy dzisiaj omówić. Czy chcesz najpierw przejść do ważnego tematu? Oznacza to, że oboje widzimy schemat, że przyszłość zdrowia i wszystkie badania wydają się wskazywać na to, że wszystko jest bardzo spersonalizowane i zróżnicowane oraz jak to wygląda jako mamy. Ponieważ patrzenie na PubMed i obserwowanie badań nad genami i zdrowiem jelit to jedno, ale to my musimy praktycznie zastosować to do naszych dzieci. Wskoczmy więc do tego.

Heather: Tak. O rany, zacząłem prowadzić zdrowy tryb życia i to było jak: & bdquo; Nie! Jest taka jedna dieta, która działa dla każdego! ” A potem, kilka lat później, powiedzieli: „W pewnym sensie się pomyliliśmy. Usuń tę jedną rzecz z diety, dodaj drugą i wszystko będzie dobrze. ” I wiecie, przez lata było wiele różnych faz tego. Ostatecznie jednak skończyliśmy na testowaniu polimorfizmów genetycznych i sprawdzaniu, co jest dla nas unikalne i jak oddziałuje to z naszym środowiskiem.

Ale pamiętam, kiedy po raz pierwszy otrzymałem test genetyczny i spojrzałem na wyniki. Czułem się całkowicie przytłoczony. Mówię: „Spójrz na to wszystko!” Raport, który mieliśmy, przeanalizowaliśmy jak LiveWello, który jest raportem, na który można spojrzeć i ma kolor zielony, żółty i czerwony. A ja na to: „Spójrz na cały czerwony. to takie przytłaczające. ”

Ale od tamtego czasu wydarzyło się tak wiele, że potrzebne są dane, których kilka lat temu nie można było naprawdę wykorzystać i które sprawiają, że są one przydatne dzisiaj, i pomagają nam je zrozumieć i znacznie lepiej zastosować w naszym życiu. Chociaż wciąż wiele się uczymy. Kiedyś myśleliśmy, że jeśli masz MTFHR, musisz zrobić XYZ i teraz tak nie wygląda. Wygląda na to, że są różne podejścia do wszystkiego.


Katie: Tak, myślę, że masz rację, że personalizacja i testowanie, teraz mamy o wiele więcej informacji, ale jest też dużo więcej do zinterpretowania. Fajnie więc, że są teraz testy, które mogą dać nam więcej odpowiednich rzeczy. Ponieważ myślę, że masz rację, z genami to tak, jakbyś po prostu pomyślał: „Wszystko jest złe. Wszystko jest czerwone. Co mam zrobić? ”

Ale teraz są takie jak … oboje kochamy Dr. Rhonda Patrick z FoundMyFitness. W notatkach z programu zamieścimy link do jej podcastu, ponieważ jest niesamowita. Żartujemy, że podkochujemy się w niej w mózgu. Więc jeśli ktoś ją zna osobiście, z chęcią przeprowadziłbym z nią wywiad. Więc proszę, daj jej znać. Ale ma świetny raport genetyczny na swojej stronie internetowej pod adresem foundmyfitness.com, który naprawdę zagłębia się nie tylko w surowe dane, ale także w to, jak naprawdę wygląda. Na przykład: „Jak zinterpretowałbyś to w swoim codziennym życiu?”

I tak, jeden przykład, o którym ostatnio rozmawialiśmy, dosłownie napisałem książkę o oleju kokosowym. Nie książka, ale post! Od lat - i nadal to robimy - zajmujemy pierwsze miejsce w kategorii „olej kokosowy”. Przeprowadziłem wszystkie te badania, gdy tłuszcze nasycone były złe i brzmiało to następująco: „Oczywiście nie są złe i to jest nauczanie Westona A. Price'a”. I absolutnie się z tym zgadzam.

Myślę, że obiektywnie tłuszcze nasycone nie są złe. Twierdzę, że jeśli jesz je z cukrem, staną się tym, co dr Hyman nazywa „tłuszczem cukrowym”. co jest bardzo złe, czyli „słodki tłuszcz”. Ale obiektywnie są one dobre dla twojego ciała. Okazuje się, chyba że jesteś mną. Tak więc dzięki testowi dr Rhondy Patricka możesz przeprowadzić przez niego wyniki 23andMe, co daje bardziej interpretacyjny obraz niektórych fragmentów.


Miałem jeden i myślę, że Ty też, bo oczywiście dzielimy się i robimy wszystko razem, mówiąc: `` Naprawdę, nigdy nie powinienem jeść tłuszczów nasyconych, ponieważ nie tylko utrudni to schudnięcie, ale może też mieszać z moim mózgiem i robić różne inne rzeczy. ” Czy ty też to masz? FTO?

Heather: Tak, mój powiedział, żeby po prostu zwiększyć proporcję tłuszczów nienasyconych i jednonienasyconych, więc oliwa z oliwek i tego typu rzeczy zamiast masła. Więc nadal robimy masło, ale zdecydowanie zwiększyliśmy spożycie oliwy z oliwek i tego rodzaju tłuszczów, aby to zrównoważyć. Tak. I jeszcze jeden, który, kiedy opublikowałem raport, wydał mi się naprawdę interesujący i poszedł z czymś, co moim zdaniem jest naprawdę interesującą częścią kierunku, w którym zmierza medycyna. To znaczy, że czasami stare jest znowu nowe.

W pewnym momencie patrzyliśmy na te testy genetyczne iw pewnym sensie patrzyliśmy na testy zamiast na ludzi, a testy zamiast na poszczególne osoby. Myślę, że ciało może osiągnąć jeden cel na wiele sposobów. Więc nawet w przypadku pewnych rzeczy, jeśli masz polimorfizm, możesz mieć mutację w jednym kierunku, ale możesz też mieć mutację, która kompensuje ją w innym kierunku. Więc zwykliśmy zakładać, że tylko dlatego, że istnieje jedna mutacja, że ​​ten konkretny cykl lub funkcja w ciele nie działa, ale może to być prawda lub nie.

I tak, wciąż dużo się uczymy, ale naprawdę rezonuje ze mną - nawet bardziej niż dla mnie tłuszcze nasycone, ponieważ dopiero niedawno je uruchomiłem i zwiększyłem spożycie oliwy z oliwek, ale tak naprawdę nie zauważyłem ogromna różnica w tym, jak się czuję, czy coś w tym stylu - ale jedna, która odbiła się na mnie, to pokazanie, że genetycznie mam predyspozycje do niskiego poziomu witaminy D. Chodzi tylko o to, że moje ciało nie dokonuje konwersji naprawdę dobrze w niektórych obszarach tego procesu.

Mój mąż żartuje, że kiedy jestem zrzędliwy, musi mnie wystawić na słońce, bo to naprawdę prawda. Pamiętam, jak byłam w ciąży z córką, padało przez pierwsze cztery miesiące ciąży i codziennie płakałam, że pada, bo chciałam tylko wyjść na słońce. Czuję, że intuicyjnie wiedziałem, że moje ciało pragnie światła słonecznego. Myślę, że po prostu wiedziałem, że właśnie tego potrzebowałem w tamtym czasie, a fakt, że ciągle padało, frustrował mnie do … To było po prostu niewiarygodnie frustrujące.

Więc kiedy na to spojrzałem, pomyślałem: & bdquo; Tak! To współgra ze mną. To ma sens, a moje ciało intuicyjnie kompensuje to, co po prostu nie działa tak dobrze. ”

Katie: Tak. Myślę, że to świetny punkt, zwłaszcza w przypadku kontrastujących polimorfizmów, ponieważ myślę, że nawet eksperci tacy jak dr Ben Lynch i dr Rhonda Patrick, wszyscy ci ludzie mówią teraz: „nie patrz na żaden polimorfizm w odkurzanie, ponieważ jest to niebezpieczne, kiedy po prostu idziesz, & lsquo; O, w porządku. Mam MTHFR. Powinienem wziąć cały metylofolian. ” Cóż, może nie, bo może masz taki, który to rekompensuje.

I myślę, że do twojego punktu, słuchanie ciała jest również ważnym punktem, ponieważ kiedy uczyliśmy się o jaszczurach w szkole, moje dzieci były jak „Tak. to tak jak ty, mamo. Chcesz położyć się na ciepłej, słonecznej skale. ” A ja na to: & bdquo; Tak. ” Z innego powodu. Nie jestem z zimną krwią, ale to z powodu witaminy D.

Heather: To takie dziwne! Ponieważ wiesz, jak żartujemy, dzieląc mózg? Pamiętam, że mój tata zabrał mnie na wakacje do Meksyku, kiedy byłem małym dzieckiem i widziałem te iguany na skale i uczyniłem z tego życiowy cel bycie iguaną! A przynajmniej żyć jak iguana, bo kocham ciepłe słońce. Tak czy inaczej. Nie wiedziałem tego o tobie!

Katie: Cóż, porozmawiamy o kilku testach, ale potem chcę też wrócić do klucza odmian. Zrobiliśmy więc testy genetyczne naszych dzieci. Nigdy nie robiłem ich wszystkich z 23andMe tylko dlatego, że były pewne obawy dotyczące prywatności, czy udostępniają jakieś dane. I tak jakbyśmy kłamali co do naszych imion. Nie wiem, czy powinienem to powiedzieć na płycie, ale po prostu to zrobiliśmy. Skłamaliśmy co do naszych imion, żeby nie były z nami powiązane! Ale nie chciałem próbować wymyślać fałszywych imion dla wszystkich moich dzieci.

Więc właśnie dowiedzieliśmy się o jednym od naszego przyjaciela i nazywa się to „Genom żywienia”, które zostaną również połączone w notatkach z programu. Bardzo łatwy proces, nie musisz nawet pluć do filiżanki. Wystarczy wymazać wnętrze ust. Więc mogłem to zrobić nawet na dziecku.

Heather: Wow.

Katie: I to jest naprawdę fajne, ponieważ bardziej zagłębiają się w stronę żywieniową, a nie tylko w surowych danych genetycznych. I wiem, że 23andMe, który również jest dobrą opcją, jest znacznie lepszy. Teraz, gdy mają aprobatę FDA, mogą udzielić ci o wiele więcej informacji. Ale myślę, że kiedy oboje to zrobiliśmy, było to bardzo podobne do „Oto twoje losowe fragmenty, które nic dla Ciebie nie znaczą”. I musisz wymyślić, jak to zinterpretować.

Czuję, że Nutrition Genome jakby to załamał. A potem zrobiliśmy również Viome, co było naprawdę interesujące, ponieważ porównałem testy genetyczne do Viome, obok siebie. A kiedy po raz pierwszy odzyskałem Viome, to było zanim dowiedziałem się o FTO i tłuszczach nasyconych. A ja na to: „Dlaczego do licha?” Mówię: „To nie może być prawda. mówi mi, żebym nie jadł wołowiny, masła ani oleju kokosowego, ale wszystkie te rzeczy są zdrowe. Dlaczego mówi mi, żebym ich nie jadł? ” A potem geny to potwierdzały.

Więc to ma sens i rozumiem. Ale jest to również interesujące, ponieważ czuję, że na przykład, jeśli pościsz, możesz wyznaczyć ketony krwi, a także acetony w oddechu, co daje porównanie między: robisz i ile ketonów spalasz? Wydaje mi się, że synergia zachodzi dzięki testom genetycznym, które mówią ci, jakie są twoje geny, a RNA i jelita z Viome mówią ci, co tak naprawdę wyraża. Więc bardzo fajnie jest je połączyć.

Heather: To jest naprawdę fajne. Jedną z rzeczy - ponieważ wkrótce będziemy wypróbowywać Viome - jedną z rzeczy, które tak bardzo mnie ciekawi, jest to, jak sytuacja zmienia się w czasie. Czy zmieniający się mikrobiom aktywuje określone ekspresje genetyczne? Więc nie sądzę, żebyśmy jeszcze mieli pojęcie, co będziemy wiedzieć za pięć lat, kiedy zaczniemy śledzić rzeczy w pewnym okresie. to jest naprawdę fajne.

Katie: Tak. A potem jeden, o którym prawdopodobnie będziemy musieli porozmawiać bardziej dogłębnie w przyszłości - tak naprawdę nie ma dzisiaj czasu - ale jak również jego strona energetyczna, bioenergetyczna. Niedawno przeszedłem szkolenie w zakresie urządzenia miHealth od NES Health. I to jest naprawdę fascynujące, ponieważ to naprawdę tylko skan twojego ciała, wobec którego byłem całkowicie sceptyczny, dopóki nie pojawił się i nie pokazał mi wszystkiego, co było w moich badaniach krwi i teście genetycznym. Pomyślałem: „To jest jednocześnie niesamowite i przerażające”.

Więc podam link do tego również dla każdego, kto jest zainteresowany jego przeczytaniem. Ale obaj mówiliśmy też, że to takie fajne, że teraz mamy do dyspozycji wszystkie te narzędzia. Jest też Life Extension, do którego będzie link w notatkach z programu, gdzie możesz wybrać dowolny test, który chcesz uzyskać bez lekarza, a dziesięć lat temu było to niespotykane.

Tak więc fakt, że każdy z nas może teraz wejść do Internetu i zamówić wszystkie te testy i wymyślić własne … Zdiagnozowanie tarczycy zajęło mi ośmiu lekarzy. A teraz wygląda na to, że mogłem po prostu iść dalej i zamówić ten ogromny panel krwi za mniej niż 200 dolarów i to rozgryźć. ” A potem zabrałem to do lekarza i powiedziałbym: „Potrzebuję leków na tarczycę. Dzięki. ” Jesteśmy teraz w innym miejscu. Więc to naprawdę fajne dla mam.

Heather: Też myślę, że spotkałem tak wiele rodzin, które borykają się z bardzo rzadkimi chorobami. I nawet nie jest to rzadkie, czasami po prostu dużo się dzieje w wielu rodzinach, a mamy są tak wytrwałe. To oni otulają swoje pociechy na noc i najbardziej zależy im na dotarciu do sedna problemów, a nie tylko na ich utrzymaniu, a nie tylko na ich leczeniu.

Myślę więc, że oddanie tych narzędzi w ręce mam jest po prostu niesamowite, ponieważ nie ma nikogo, kto byłby bardziej zdeterminowany, aby znaleźć odpowiedzi dla siebie, aby były dostępne dla swoich rodzin, aby mogły kochać swoje rodziny w tak, jak chcą, być aktywni i zdrowi. Lub jeśli mają do czynienia z kimś z rodziny, który potrzebuje pomocy.

Kolejny, o którym chyba ostatnio nie rozmawialiśmy, ale na który się natknąłem, jest trochę nowy i nawet nie znam nazwy firmy. Ale zaczynają zbierać komórki macierzyste z zębów. Jest to więc naprawdę interesująca rzecz, która obecnie nie ma wielu aplikacji. Ale wiesz, biorą tylko zęby mleczne, gdy wypadają, i zachowują je. Myślę, że to tak, jakbyś miał roczny, tak wieloletni plan, w którym trzymają je, aby później mogły mieć zastosowania do wspomagania leczenia i wszelkiego rodzaju rzeczy.

Katie: Tak. Podoba mi się, że o tym wspomniałeś, bo to jest coś, na co patrzymy. Jak powiedziałeś, część technologii jest dostępna, ale jest ona naprawdę nowa i wciąż eksperymentalna. Są jednak przekonani, że w ciągu pięciu do dziesięciu lat możemy potencjalnie ponownie wyhodować narządy i tkanki, a nawet kończyny z komórek macierzystych, co jest oszałamiające.

Wiem, że ty i ja przyjrzeliśmy się - i porozmawiamy o tym więcej w przyszłości - ale rzeczy, takie jak tylko osocze bogatopłytkowe lub wykorzystanie dorosłych komórek macierzystych z własnej krwi lub tkanki tłuszczowej, i jak można to zastosować . Wiem, że ludzie mogą to zrobić w przypadku problemów ze stawami i używają tego nawet do urazów mózgu. Rozmawialiśmy z lekarzem, który to robi. Więc myślę, że skoro teraz widzimy tak wiele, myślę, że następne dziesięć lat będzie oszałamiające, jeśli chodzi o to, co pokazują badania. Myślę, że to będzie niesamowite.

Zanim przejdziemy dalej, drugą stroną, o której chciałbym wspomnieć, są wariacje. Ponieważ w ciągu ostatnich kilku lat to jest to, co naprawdę złagodniałem w moim stanowisku w wielu sprawach. Na przykład, na początek, myślę, że powinniśmy przyjrzeć się wspólnej płaszczyźnie również w kwestii zdrowia, ponieważ czuję, że bardzo się to spolaryzowało. Są wszystkie te obozy keto, paleo i wegan. I naprawdę, jeśli spojrzeć na to, nas wszystkich, którzy interesują się zdrowiem, łączy nas o wiele więcej niż coś innego. I myślę, że jeśli się na tym skoncentrujemy, możemy zacząć tworzyć wiele wspólnych płaszczyzn, aby naprawdę wspierać ludzi w zdrowszym stylu życia, ale zaczynam coraz bardziej zdawać sobie sprawę z wartości zmienności.

Mam na myśli to, że myślę, że dieta wegańska może być bardzo zdrowa przez krótki czas. Myślę, że jest na to czas i miejsce. Przynajmniej dla mnie osobiście nie rozwijam się na diecie wegańskiej, ale spędzenie na niej tygodnia czasami wydaje mi się świetne, ponieważ to zmienia sytuację. To sprawia, że ​​twoje ciało musi się dostosować. I to właśnie wydają się pokazywać badania.

Z pewnością w swoim życiu odkryłem, że nie chcesz pozwolić swojemu ciału przystosować się do czegokolwiek, więc chcesz ciągle to mieszać. Prawdopodobnie nikt z nas nie powinien jeść dokładnie tego samego pokarmu każdego dnia, w kółko, w kółko, bez względu na to, jak zdrowe są one. I właśnie dlatego eksperymentowałem z postem i innymi, takimi jak jedzenie w krótszych oknach, całkowity post blokowy, pomijanie jedzenia jeden dzień w tygodniu lub jedzenie mniej białka jeden dzień w tygodniu, aby naśladować post. Jest na to wiele sposobów.

Ale wydaje mi się, że naprawdę w ciągu ostatnich kilku lat złagodniałem myśląc, że jest czas i miejsce na wiele z tych różnych modalności. I myślę, że jest czas i miejsce na przykład dla ketozy, ale prawdopodobnie nie każdego dnia, chyba że masz do tego konkretny medyczny powód. To samo z dietą opartą na roślinach, która - przypadkowa styczna na minutę - powiedziałbym, że każdy z nas powinien faktycznie spożywać „dietę roślinną”. Powinniśmy dodać do tego inne produkty, ale tak naprawdę wszyscy bylibyśmy zdrowsi, gdyby 75% do 90% naszej diety pochodziło z roślin, bez względu na to, jak wygląda reszta. Mam na myśli, do cholery, nawet jeśli reszta to McDonald's, nadal byłbyś zdrowszy, gdyby 75% do 90% to rośliny.

Uwielbiam więc, że personalizacja i różnorodność stają się tak ważne i jestem naprawdę podekscytowany i mam nadzieję, że zobaczę, co przyniesie następne kilka lat badań.

Heather: Tak. A więc, kiedy mówisz „wariacja”, „rdquo; Ty też mówisz o tym, nawet w swoim życiu, a nie o zróżnicowaniu w społecznościach lub po prostu jak ludzie robią różne rzeczy, ale także o swoim własnym życiu. Idealnie byłoby, gdybyśmy jedli sezonowo, nie jedlibyśmy tego samego przez cały rok. Przez cały rok zbieralibyśmy różne zakresy mikroelementów, ponieważ gleba robi różne rzeczy w różnych porach roku.

Większość z nas tak naprawdę nie ma możliwości sezonowego jedzenia w pełni. jest to po prostu naprawdę trudne do osiągnięcia, ale życie też jest takie, a życie ma swoje własne cykle. Zaczynam to rozpoznawać. Wiem, że łatwo jest być czymś w rodzaju: „Cóż, podniosłem coś i robiłem to przez jakiś czas i cieszyłem się tym, ale potem przestałem się tym cieszyć i teraz jestem porażką. ” Ale tak naprawdę jest to przyznanie, że niektóre rzeczy mają po prostu pory roku, a zmienność jest w porządku.

Przeszedłem przez wszystkie rodzaje ćwiczeń, które mi się podobają, a potem przestaję się nimi cieszyć. A potem muszę wybrać coś innego. A kiedyś myślałem: „Och, powinienem był się z tym utknąć”. Na przykład, wiesz, „Po co rezygnować?” Ale wszystko w porządku. A kto to był? Słuchałem podcastu, który poleciłeś, a był facet, który powiedział, że nie kończy żadnej książki, która go nie interesuje, że nie czuje się zobowiązany do dokończenia każdej książki tylko dlatego, że ją odbiera. A ja na to: & bdquo; Wow. ”

W pewnym sensie tak. Patrzę na wszystkie książki, które biorę, i myślę: „Och, powinienem je przeczytać”. Ale tak naprawdę, jeśli już podjąłem główną ideę, a może nie pasowała do tego momentu w moim życiu, w porządku jest odpuścić te rzeczy i być z tym w porządku, i zaakceptować zmienność jako tylko część życie.

Myślę, że jest to również jeden ze sposobów myślenia, które ty i ja naprawdę bardzo staramy się zaszczepić naszym dzieciom, co jest w stylu: „W porządku jest próbować różnych rzeczy i albo się to nie udać, albo zdecydować, albo spróbować. i pokonuj, ale te eksperymenty są w porządku. Nie musisz mieć gwarancji, że wszystko się ułoży lub że jest to właściwa ścieżka dla Ciebie. Nie musisz tego wiedzieć na pierwszym etapie. można zrobić kilka kroków i ocenić, eksperymentować, testować. Jeśli się rozpadnie, ale nadal naprawdę tego chcesz, wesprzemy Cię i będziemy kontynuować. Lub w porządku jest wyregulować, przestawić, wszystkie te rzeczy. ”

Katie: Tak. Myślę, że to ważna sprawa. Ponieważ wiemy, że zazwyczaj uczymy się z porażek lub z adaptacji, niż z sukcesu za pierwszym razem. Wiem, że trochę o tym rozmawialiśmy, ale będąc naturalnie typem A, a następnie wychowując się w szkolnym sposobie myślenia, łatwo jest wpaść w całość „Muszę odnieść sukces we wszystkim i nie chcę spróbuj, chyba że jestem w tym dobry za pierwszym razem. ” Ale tak naprawdę, myślę, że kiedy sformułujesz to tak, jak właśnie powiedziałeś, na przykład jako eksperyment, w porównaniu z czymś, co musi się wydarzyć, myślę, że masz znacznie bardziej otwarty sposób myślenia.

I myślę, że tak naprawdę idealnie łączy się to z czymś, o czym mieliśmy rozmawiać, czyli ruchem. I myślę, że wariacja i adaptacja są do tego idealne, ponieważ jestem coraz bardziej przekonany, jeśli chodzi o ruch, myślę, że wszyscy powinniśmy po prostu naśladować nasze dzieci, ponieważ robią to w naturalny sposób. Nie lubią być tacy, jak „OK”. Dlatego codziennie o 6 rano idę na siłownię i grać w Capture the Flag. ” Mają obsesję na punkcie Capture the Flag przez trzy tygodnie, a potem mają obsesję na punkcie wspinania się na drzewo lub cokolwiek innego. Ciągle się dostosowują, a ich ciała nigdy nie dostosowują się całkowicie do jakiegokolwiek ruchu. Stale się rozwijają i zmieniają.

Ja powiem. Myślę, że ruch to obszar, w którym wciąż próbuję znaleźć swój rytm, tylko dlatego, że wypróbowałem tak wiele różnych metod: dzwonki do kotłów i ciężkie ciężarki, które uwielbiam, lub cardio, których nie kocham, ale to & rsquo ; nadal jest dla ciebie dobre, wszystkie te rzeczy. I wydaje mi się, że w tej chwili badania wskazują dokładnie tak, jak powiedziałeś: robienie tego, co kochasz i dużo to zmienianie.

Bo jeśli pamiętacie, myślę, że to było jakieś sześć lat temu, całe „siedzenie jest nowym paleniem”. I wszyscy mówili: „O rany. nie siadaj. Zdobądź stojące biurko! ” A potem, myślę, że w zeszłym roku wyszło coś, co brzmiało: „Uh, okazuje się, że stanie przez cały dzień jest dla ciebie równie złe, więc nie siadaj, nie stój ani nie rób obu tych rzeczy”. Ale tak naprawdę, jakie jest przesłanie: nie rób tego samego przez cały dzień.

Heather: Racja.

Katie: Pomieszaj. I tak w naszym domu - wydaje mi się, że zamieściłem to na Instagramie i rozmawiałem o tym - ale mamy deski balansowe i trenażery do surfowania, miękkie maty i piłki, na których stoimy, wszystko to tylko po to, żeby to pomieszać, zamiast być spokojnym. I myślę, że może to jest to, czego potrzebuję, aby znaleźć to, co kocham ” z ruchem nigdy nie jest to samo, może dwa dni z rzędu.

Heather: Tak, i to dotyczy innej rzeczy, o której rozmawialiśmy, czyli społeczności. Więc ty i ja mamy obecnie pakt, że zamierzamy spróbować wielu dziwnych rzeczy w okolicy, nie dziwnych, ale takich, których nigdy nie próbowaliśmy, aby zbadać, co lubimy robić, jakiego rodzaju rzeczy, które lubimy. Więc spróbujemy gorącej jogi i zumby. I myślę, że jest całkiem szalona klasa, którą spróbujemy.

Jedną z przyjemności dla mnie jest po prostu spotykanie się z przyjaciółmi, wychodzenie z domu i próbowanie czegoś, i pozwalanie, by była to okazja - nie wiem - po prostu bawić się w inny sposób, na przykład rozluźnić się. A potem możemy już z tym skończyć i spróbować czegoś innego. Ale ruch ma również aspekt wspólnotowy. Wydaje mi się, że mamy taki ideał, jak chodzenie na siłownię i to jest to odosobnione doświadczenie, w którym może gra we frisbee jest dla Ciebie lepsza pod pewnymi względami niż godzina cardio, ponieważ spędzasz czas ze swoim przyjaciele.

To jedna rzecz, która jest spójna we wszystkich niebieskich strefach. Kiedy się przeprowadzasz, a także uczestniczysz w społeczności - może to być z rodziną; może być z przyjaciółmi; mogliby to być sąsiedzi - ale kiedy uczestniczysz w społeczności, jest w tym coś, co stwarza zdrowie samo w sobie, zwłaszcza w kontekście sprawiedliwej działalności.

Katie: Tak. Myślę, że pod koniec dnia kwestia społeczności jest prawdopodobnie czymś, co nie jest wystarczającym celem dla wielu z nas i powinno być bardziej. I wiem, jak właśnie powiedziałeś, we wszystkich Niebieskich Strefach mają to: społeczność oraz silne przyjaźnie i relacje z bliskimi im ludźmi.

I wiele straciliśmy we współczesnym świecie. W ostatnim czasie dla nas obojga zaszło wiele dużych zmian. Przeprowadziliśmy się oboje, więc znajdujemy się teraz w tym samym obszarze geograficznym. To mniej więcej tyle szczegółów, ile będziemy teraz udostępniać, tylko dlatego, że oboje jesteśmy bardzo prywatni i chcemy, aby nasze dzieci były po prostu dziećmi i miały jak największą anonimowość. Nie znaczy to, że jesteśmy ludźmi, których ktoś chciałby znaleźć, ale po prostu lubimy nie mieć całkowitej jasności co do tego, gdzie mieszkamy.

Ale myślę, że to był duży cel dla nas obojga przy podejmowaniu decyzji o przeprowadzce, aby znaleźć miejsce, w którym byłaby ta społeczność i gdzie dzieci mogłyby być dziećmi i mieć swobodę i niezależność, by wędrować i spędzać czas w lesie jeździć na rowerach, rzeczy, które czuję, jakbyśmy mieli trochę jako dziecko. W wielu miejscach to już nie istnieje.

Heather: Tak, to prawda. to jedno i drugie. to społeczność z nami, dorosłymi, ale myślę, że to ważne, aby nasze dzieci to widziały. Ale myślę też, że szczególnie w przypadku naszych dzieci czuliśmy, że chcieliśmy - nie wiem - prawie przywrócić lata 80., ponieważ była jazda na rowerach i możliwość testowania granic i uczenia się. niezależność. A teraz wiele się zmieniło i jest to trochę …

Wiem, że ostatnio uchwalono w Utah prawo, które próbowało zdefiniować, co rodzice mogą zrobić, ponieważ wielu rodziców wahało się, czy nawet pozwolić swoim dzieciom przetestować pewne typy niezależności, ponieważ bali się, że oni zostanie zgłoszony za zaniedbanie. jest to obecnie trudna sytuacja dla wielu rodzin.

Wiem, że dla nas szukamy miejsca, w którym nasze dzieci mogą uczyć się umiejętności i rozwijać niezależność, ale w sposób, w którym czujemy się komfortowo, z pewnymi zabezpieczeniami. Ale ten wspólnotowy aspekt dawania im pewnej wolności był dla mnie naprawdę ważny.

Katie: Tak. Myślę, że kiedy patrzysz również na dane, wiemy to z Blue Zones, ale posiadanie tych relacji w tej samej okolicy jest ważniejsze z punktu widzenia zdrowia niż rzucenie palenia, ćwiczenia fizyczne lub realistyczne testy genetyczne, którekolwiek z te inne rzeczy, o których rozmawialiśmy. Pod koniec dnia nasze relacje są naprawdę tak ważne dla naszego zdrowia, jak i dla zdrowia ludzi wokół nas.

I tak, oczywiście, wszyscy jesteśmy w różnych miejscach i mamy różne możliwości, aby to zrobić lub nie, ale myślę, że bez względu na to, gdzie jesteśmy, możemy podjąć bardziej świadomy wysiłek na rzecz budowania społeczności. Nie możemy po prostu oczekiwać, że wydarzy się to tak, jak miało to miejsce w latach pięćdziesiątych XX wieku. Właśnie miałeś wbudowaną okolicę, w której się łączyłeś lub miałeś rodzinę w pobliżu. Ale myślę, że wszyscy możemy dokonywać drobnych wyborów, które naprawdę sprzyjają większej społeczności i spędzaniu więcej czasu, może nie na zorganizowanych działaniach każdego dnia, ale tylko z ludźmi i spędzaniu czasu razem. Myślę, że to naprawdę ważna kwestia.

Heather: Tak, i zrobiłeś naprawdę fajne rzeczy na swoim podwórku. Moje dzieci budzą się, powiedziałbym, że przynajmniej kilka dni w tygodniu i pytam, czy jedziemy do twojego domu. A to wszystko dotyczy Twojego podwórka, więc czy możesz mi powiedzieć … Myślę, że o tym pisałeś. Właśnie opublikowałeś post …

Katie: Tak.

Heather: Witaj, o tym, co zrobiłeś, aby stworzyć i środowisko, które pomaga dzieciom rozwijać tego rodzaju społeczność między sobą.

Katie: Dokładnie. Przede wszystkim więc odpowiedź powinna zawsze brzmieć „Tak”. Gdy Twoje dzieci zapytają, czy idą do mojego domu, powiedz „Tak”.

Heather: to mój najstarszy syn, człowieku, za każdym razem!

Katie: Ale po prostu to był dla nas duży cel, uświadomienie sobie, że z psychologicznego punktu widzenia dzieci potrzebują rzeczy, których nie sądzę, żebym miał ich dość jako dziecko, ponieważ wciąż muszę się ich uczyć. Ale tylko zdolność do przekraczania swoich granic w bezpiecznych granicach. Aby móc upaść nie w niebezpieczny sposób, ale móc upaść i nauczyć się swoich ograniczeń i równowagi.

Nasz układ limbiczny trenujemy, upadając, a nie zaczynając idealnie w równowadze. Niemowlęta są tego najlepszym przykładem. Chcieliśmy więc stworzyć podwórko, które byłoby bardziej naturalnym placem zabaw, a nie tylko huśtawką. Mamy więc różne rzeczy, takie jak trampolina, luźna linia, linka ninja, która jest jak drążki małpy, ale sprężysta i zwisa z drzew, i wyżej i mocniej. Myśląc o tym, że oczywiście chcemy, aby nasze dzieci się poruszały, ale chcemy również, aby mogły stawiać sobie wyzwania i poznawać granice swojej równowagi i zdolności sportowych, a następnie je przesuwać.

Oczywiście zajmują się także jazdą na rowerze i zabawą w okolicy. To największy dar naszego nowego miejsca, w którym jesteśmy, że myślę, że wielu rodziców jest na tej samej stronie, a dzieci mają swobodę po prostu wędrować w tej zbiorowej paczce … to jak gang rowerowy. Na rowerach jeździ około 30 dzieci, ale zawsze jest rodzic, który jest wystarczająco blisko, jeśli coś się wydarzy. Jest kolektyw - nazywamy go „Mózgiem mamy” - zbiorowy mózg mamy.

Ktoś od czasu do czasu obserwuje, ale nie czuje, że unosimy się nad nim ani nie lecimy helikopterem. Dlatego też uczą się naprawdę ważnych umiejętności, takich jak jak sobie radzić, gdy nie zgadzają się co do reguł gry, bez sędziowania lub dorosłego, który przychodzi i mówi: „Robisz to. Ty to robisz. Masz limit czasu. ”

W rzeczywistości muszą to przepracować i powiedzieć w stylu: „Jeśli mamy zamiar zagrać razem w grę, w jaki sposób upewnimy się, że wszyscy przestrzegają zasad? A co się stanie, jeśli ktoś nie przestrzega zasad? I czy zasady dostosowują się, jeśli to nie działa? ” Muszą to wszystko rozgryźć. Myślę, że było to dla nich naprawdę niesamowite. Ponieważ miałem to jako dziecko, ale do niedawna moje dzieci nie. Dlatego miło było zobaczyć, jak muszą sprostać tym wyzwaniom.

Heather: Tak, i to nie jest jak … szczególnie w tym przypadku, ponieważ jesteśmy w podobnej sytuacji. I powiem ci. Kiedy dorastałem, miałem huśtawkę i wciąż nie mogę uwierzyć, ile czasu nasze dzieci będą spędzać na zewnątrz w sposób nieuporządkowany, ale zorganizowany, ponieważ po prostu to umieściłeś. Myślę, że jest więcej miejsca na kreatywność, jeśli interpretują, co to jest. Nie wiem nawet, co tam robią, na przykład Piraci pewnego dnia, ale jestem po prostu zdumiony, ile czasu faktycznie spędzą tam, eksperymentując i testując różne rzeczy. to jest naprawdę fajne. Są jak mali fizycy.

Inną rzeczą jest to, że wydaje mi się, że istnieje założenie, że jeśli pozwolisz dzieciom spędzać ze sobą czas na poruszanie się po tego typu rzeczach, zamieni się to w „Władcę much”. lub że rodzice się wycofują i nie angażują się. Ale wydaje mi się, że z naszego doświadczenia wynika, że ​​wiele rozmów toczy się za kulisami, ponieważ te dzieciaki potrzebują informacji zwrotnej. Kiedy wracają do domu, myślą: „Nie wiem, jak sobie z tym poradzić”.

Chcą porozmawiać o swoim dniu, ale dajesz im jak małe, bezpieczne środowisko do testowania tych relacji, aby dowiedzieć się, jak się nimi poruszać, aby rozwinąć prawdziwe rzeczy, takie jak empatia, ponieważ w pewnym sensie doświadczają konsekwencji tych reakcji . Jeśli nie radzą sobie dobrze z sytuacją, mogą zobaczyć, jak to się potoczy, podczas gdy jeśli ochronisz ich przed zobaczeniem, jak to się dzieje, mogą się zestarzeć i tak naprawdę nie są tego świadomi.

To jest trochę jak sprawa ze zdartym kolanem. Wiele się uczysz na błędach, które popełniasz. Więc wiesz, jedną z rzeczy, które właśnie zauważyliśmy w naszej rodzinie, jest to, że nie jest tak, że te rozmowy wciąż się nie odbywają. Po prostu dzieją się inaczej, ponieważ dzieci są naprawdę i hellip; nasze dzieci są trochę bardziej winne problemom, ponieważ w pełni ich doświadczają. Ponieważ przynoszą nam ich doświadczenie, zamiast omijać te relacje. Więc to było interesujące.

Mamy bardzo małą okolicę, więc nie mamy paczki 30 dzieci! Mimo to myślę, że było to dla nich interesujące i pomocne.
Ten podcast jest wysyłany przez Phat Fudge. Jeśli nigdy tego nie próbowałeś, to w zasadzie krówka z mięsem kawowym połączona z bombą energetyczną i jest pyszna. Wynalezione przez moją przyjaciółkę Mary Shenoudę, to gotowe do spożycia jedzenie jest bogate w składniki odżywcze i pyszne. Często podróżuję z kilkoma z nich w walizce na szybkie śniadanie lub posiłek, jeśli nie ma dobrych opcji jedzenia, kiedy podróżuję. Słuchacze z Innsbrucku mogą uzyskać 20% zniżki z kodem & bdquo; wellnessmama ” na wellnessmama.com/go/phat-fudge

Ten podcast jest dostarczany przez Homebiotic. Wszyscy wiemy o naszym mikrobiomie, a większość z nas wie o naszym mikrobiomie jamy ustnej, a nawet o mikrobiomie skóry. Ale łatwo zapomnieć, że żyjemy również w środowisku mikrobiologicznym. I że środowisko domowe ma również wpływ na nasze zdrowie. Nadużywanie środków dezynfekujących i silnie działających środków czyszczących doprowadziło do nadmiernego wzrostu mniej niż optymalnych bakterii w wielu domach. Rzeczy takie jak pleśń, zwierzęta domowe i normalne bakterie, które towarzyszą domowi dzieci biegających przez cały dzień w domu i na zewnątrz, mogą powodować nieprzyjemne zapachy i zaburzać równowagę bakteryjną w naszych domach. Ci z nas, którzy mają małe dzieci, mają dzieci siedzące na podłodze w naszych domach i codziennie wchodzące w interakcję z bakteriami. Więc moim rozwiązaniem jest Homebiotic. To naturalny probiotyczny spray do domu, który neutralizuje zapachy, zarazki, a nawet pleśń. Możesz to sprawdzić na wellnessmama.com/go/home-biotic

Katie: Oczywiście. Myślę też, że ogólnie możemy się wiele nauczyć od dzieci, ale wspomniałeś o innej ważnej rzeczy, jaką jest umiejętność nawigacji. Coraz częściej widzę - i wygląda na to, że ty też - to przychodzą i zdają sobie sprawę, że mają moc wpływania na sytuację i że muszą wziąć za nią odpowiedzialność. Kiedy rodziców nie ma po to, by być twórcą reguł i stróżem pokoju, muszą ocenić więcej. Na przykład & bdquo; OK. Co takiego zrobiłem, co wpłynęło na tę sytuację? Jak mogę poprawić sytuację? Jakie miałam za to odpowiedzialność? ” W przeciwieństwie do oczekiwania, że ​​dorośli się tym zajmą.

Przypomina mi książkę, którą kochałem. Nie podam całej nazwy, ponieważ nie mamy wyraźnej oceny, ale „Subtelna sztuka nie” ”. A jeśli chcesz przeczytać resztę, będziesz musiał przejść do notatek z programu, ale to był jeden z kluczowych punktów tej książki - którą kochałem - dla dorosłych. To było to, że nawet jeśli to nie twoja wina, powinieneś wziąć odpowiedzialność za każdą rzecz, która wydarzy się w twoim życiu. Nazywa to nawet „ekstremalną odpowiedzialnością”, „rdquo; ponieważ wtedy masz moc, aby to zmienić.

Natomiast kiedy stajemy się ofiarą lub oczekujemy, że ktoś inny rozwiąże problem - jak w tym przypadku dzieci oczekujące od nas rozwiązania ich problemu - tracą moc, by to naprawić. Podczas gdy gdy przebywają w większej liczbie stref swobodnej gry, mogą powiedzieć: „Jak mogę naprawić sytuację? Czy muszę przepraszać? Jak mogę to poprawić z drugą osobą? ” W przeciwieństwie do tego, że zawsze masz tę siatkę bezpieczeństwa.

Więc myślę, że to ogromna kwestia, że ​​dajemy im tę mentalną zdolność do przepracowania różnych rzeczy i miejmy nadzieję, że popełniają błędy teraz, w młodszym wieku, na mniejszych rzeczach, niż kiedy są dorośli i to przyjaciele byli przyjaciółmi. na całe życie, że zepsują przyjaźń, pracę, okazję do przedsiębiorczości lub coś w tym stylu. Miejmy nadzieję, że będą mieli umiejętności społeczne, aby zamiast tego nawigować.

Myślę, że częścią tego jest również społeczność, oczywiście nasze rodziny są naszą pierwszą społecznością i wiem, że jest to ważna rzecz dla nas obojga, pielęgnowanie naszej kultury rodzinnej i upewnianie się, że nasze dzieci czują się częścią czegoś, co kochają. Myślę, że w tym względzie idea tradycji rodzinnych i kultury rodzinnej jest czymś, co uważam, jako rodzice, o czym powinniśmy być świadomi i co do tego należy zaplanować. Chciałbym, żebyście porozmawiali o stronie tradycji, ponieważ wiem, że trochę o tym napisaliście i macie kilka fajnych rzeczy, które robicie jako rodzina, które po prostu budują kulturę rodzinną.

Heather: Tak. Tak więc nasze tradycje faktycznie się zmieniają i ten rodzaj wraca do bioindywidualności. Niektóre z nich się zmieniają, ale mamy pewne tradycje, które robimy przez cały rok, które tworzą spójność. A potem też dużo eksperymentujemy. Tak więc w tej chwili mój mąż i dzieci wstają i wykonują powolną sesję rozciągania, która sprawia, że ​​cały dzień trwa.

Słuchamy tego … Nawet nie znam nazwy. to jak podcast, w którym w ciągu pięciu minut przedstawiają jeden złożony pomysł. Mogę to dostać od męża. Po prostu to narzuca i robimy razem śniadanie. Ale te małe rzeczy przez cały rok tworzą ciągłość i poczucie tego, kim jesteśmy i co jest dla nas ważne. Więc wiesz, stawiamy na naukę i bycie razem. I jak powiedziałem, niektóre z nich się zmieniają.

Dlatego jedną z naszych rodzinnych tradycji jest wspólne spędzanie czasu i podróże. Jest więc wiele rzeczy, z których rezygnujemy przez cały rok, aby spędzić razem tydzień, podczas którego doświadczamy czegoś naprawdę niesamowitego i sprawdzamy się w innym środowisku. A poza tym mamy cotygodniowe tradycje, takie jak budzenie się w weekendowy poranek i powolny dzień. Lubimy mieć przynajmniej jeden wolny dzień. Więc takie rzeczy.

Ale zrobiłeś coś, co moim zdaniem jest naprawdę fajne i wydaje mi się, że może prawie kieruje sensem tego, co robimy. To znaczy, że tworzysz misję rodzinną. Albo jak byś to nazwał, że robisz?

Katie: Tak. Nazwaliśmy to swego rodzaju „manifestem rodzinnym”. Wkrótce o tym napiszę i podzielę się naszymi. Myśleliśmy jednak o zrobieniu deklaracji rodzinnej misji i wiem, że wiele osób to poleca, a nie wydawało się to wystarczające do podjęcia działań, jeśli ma to sens. Wydawało mi się, że pasującym do nas słowem był „manifest”.

Więc usiedliśmy z dziećmi i przeprowadziliśmy burzę mózgów i kazaliśmy im wyrzucić … To było naprawdę interesujące zobaczyć słowa, które rzucili na opis naszej rodziny. Pierwsze, co przyszło im do głowy, to takie rzeczy jak „poszukiwacze przygód”, i & bdquo; odkrywcy, ” i & bdquo; wspinacze. ” Podobnie jak czterolatek, był to & bdquo; stojący na rękach. ” A ja na to: „Cóż, jeszcze nie jestem w tym dobry”. Ale fajnie było zobaczyć rzeczy, które były dla nich ważne.

Zebraliśmy więc wszystkie te słowa i zredagowaliśmy je w paragraf, który bardziej przypomina manifest / credo, jakby jest zorientowany na działanie, a nie tylko tak, jak może być deklaracja misji. Na przykład & bdquo; Ta rodzina to … ” To jest bardzo podobne do „Jesteśmy” To nas definiuje. ” I tak, istnieją wersety typu: „Jesteśmy poszukiwaczami przygód, odkrywcami i poszukiwaczami wyzwań, którzy są gotowi podjąć ryzyko, ponieść porażkę, upaść i przeprosić, ponieważ wtedy dorastasz”. Po prostu takie rzeczy i staram się wymyślić, jak artystycznie umieścić to na ścianie, aby było w widocznym miejscu, aby nam o tym przypomnieć, ponieważ stało się to swego rodzaju narzędziem nauczania w tym sensie.

Kiedy walczy rodzeństwo, możemy powiedzieć: „Nie, to świetnie, bo kiedy przepraszamy, dorastamy i uczymy się z tego”. i po prostu wiążę to z powrotem. Mam nadzieję, że to się z nimi utknie, kiedy w końcu przejdą dalej, co trudno uwierzyć, że za siedem lat będzie to pierwsze. Ale miejmy nadzieję, że to coś, co zabiorą ze sobą i to w pewnym sensie pokieruje ich życiem. I miejmy nadzieję, że może z własnymi rodzinami będą mieli własną wersję tego.

Po prostu czuję, że pomaga nam to być bardziej świadomym. Myślę, że w życiu, zwłaszcza jako rodzice, możesz po prostu dać się ponieść codzienności i nie mieć czasu i skupienia się na celowym podejściu do tego, co próbujesz osiągnąć ze swoimi dziećmi. Nie żebyśmy robili to dobrze każdego dnia. Z pewnością tego nie robimy, ale staramy się po prostu zdawać sobie sprawę, że z całej naszej pracy i całego biznesu, który budujemy, i wszystkiego tego, tak naprawdę naszym najważniejszym projektem w życiu jest to, jak wychowujemy nasze dzieci.

Tak więc manifest wydawał się bardzo namacalnym sposobem na wprowadzenie ich do kultury rodzinnej i sprawienie, byśmy polubili: „To jesteśmy my”. To jest to, co robimy. To jest to, w co wierzymy. I tak właśnie wygląda to w naszym życiu. ”

Heather: Jestem ciekawa, jak moje dzieci odpowiedzą na to pytanie, na przykład poprosząc je o pomoc w wymyśleniu słów. Tak, zamierzam to zrobić. Przypomina mi innego naszego przyjaciela. Ich rodzinne motto brzmi: „Zostaliśmy zmuszeni do robienia trudnych rzeczy”. To znaczy, to ich rodzinne motto, ale nigdy o tym nie zapomniałem, ponieważ zawsze, kiedy oni …

Ponieważ są rodziną szczególnie żądną przygód i wykorzystali to motto, aby ulżyć sobie w tak wielu różnych okolicznościach i sprawić, by … To prawie tak, jakby czasami bycie niewygodnym było zwykłą częścią życia, zamiast czegoś, od czego próbujesz uciec lub nad czym się obejść. Ale ja to kocham. Podoba mi się, że mają tak silną tożsamość, a teraz chcę pracować nad manifestem.

Katie: Też uwielbiam tę linię. Myślę, że wszyscy przyjęliśmy to od naszych przyjaciół. I czasami mówię to swoim dzieciom.

Heather: Oh, tak.

Katie: Jakby mieli zdarte kolano. Albo nawet niedawno ktoś z naszej dalszej rodziny złamał nogę. I to było naprawdę okropne, kiedy dziecko odczuwa tak duży ból, ale to była jedna rzecz, którą mu powiedziałem. Na przykład: „Wiem, że jest to teraz trudne, ale zostaliśmy zmuszeni do robienia trudnych rzeczy”. I rzeczywiście zatrzymał się na sekundę i mogłem powiedzieć, że o tym pomyślał.

Myślę, że inna rzecz - tego rodzaju temat - ale możemy się nauczyć od dzieci, że powinniśmy faktycznie podjąć wyzwanie. Myślę, że dzieci są w tym z natury niesamowite. Nie boją się tego.

Heather: Racja.

Katie: Myślę, że to naprawdę pasuje do dzieci. Ale nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, jaki jest manifest waszej rodziny!

Heather: Jestem pewna, że ​​pewnego dnia, kiedy moje dzieci się budzą i błagają mnie, żebym poszła do twojego domu, będziemy mieli mnóstwo okazji, aby opowiedzieć ci o słowach, które wymyśliły!

Katie: Tak! Cóż, myślę, że kończąc, mieliśmy porozmawiać o kilku przypadkowych, niejasnych rzeczach, których próbowaliśmy od ostatniego odcinka. Zdecydowanie ostatni odcinek, który zrobiliśmy, był trudny do pokonania, ponieważ byliśmy na Bulletproof Conference.

Heather: Och, na pewno.

Katie: I próbowaliśmy wszystkich przypadkowych rzeczy. Ale nawet jeśli nie jest to tak długa lista, od ostatniego razu próbowaliśmy kilku przypadkowych rzeczy. Więc chcesz porozmawiać o pierwszej?

Heather: Jaki był losowy … Uch. Och, tak, więc Escape Room i myślę, że to jest naprawdę fajne. to jak bycie wewnątrz gigantycznej układanki, co jest naprawdę fajne. Czy chcesz więc wyjaśnić stojącą za tym koncepcję?

Katie: Cóż, jestem pewna, że ​​można je skonfigurować na różne sposoby, ale zrobiliśmy to z grupą przyjaciół, w tym z naszymi przyjaciółmi, którzy mówią, że jesteśmy zmuszeni do robienia trudnych rzeczy. Zasadniczo zamykają cię w pokoju. Masz określoną ilość czasu; Myślę, że to zwykle godzina. Tak naprawdę nie udzielają ci żadnych instrukcji i po prostu mówią: „Dowiedz się, jak się wydostać”.

to jest niesamowite, ponieważ nie masz pojęcia, od czego zaczynasz. Przeszukujesz pokój w poszukiwaniu wskazówek, a następnie próbujesz to rozgryźć, ale to świetnie nadaje się do pracy zespołowej i po prostu rzuca wyzwanie swojemu mózgowi. To był podmuch. Myślę, że to była jedna z najbardziej zabawnych nocy, jakie spędziliśmy od naprawdę długiego czasu z grupą przyjaciół, po prostu musieliśmy razem pracować nad wspólnym celem w super zabawny sposób.

Heather: Tak, na pewno. Jest to jedna z tych rzeczy, w których poznajesz się na różne sposoby, ponieważ ludzie mają różne zestawy umiejętności i błyszczą w takich rzeczach. Czasami możesz czuć się tak, jakbyś nie miał odpowiedniego zestawu umiejętności, ale tak będzie. to po prostu naprawdę fajna rzecz lub jakiekolwiek trudne wyzwanie; ludzie spotykają się i podnoszą do tego. Świetnie się bawiliśmy, a to wraca do społeczności i budowania tych relacji jako części ogólnego zdrowia.

Katie: Tak. Wiem coś, co oboje powiedzieliśmy. & bdquo; Powinniśmy to robić częściej. ” Będzie fajnie. Kolejnym tematem, o którym wkrótce opublikuję cały podcast, jest pomysł treningu mózgu na różne sposoby, a konkretnie pani, z którą rozmawiałem, prowadzi firmę o nazwie „Brain Harmony”. Koncentruje się w dużej mierze na dzieciach z jakimkolwiek rodzajem zmagań rozwojowych, czy to z ADHD, autyzmem, czy nawet poważniejszymi rzeczami, tak jak przeprojektowanie mózgu.

Ale to było naprawdę fajne, ponieważ ma różne programy, przez które możesz przejść, które pomagają nawet wprowadzić cię w bardziej sympatyczno-przywspółczulną równowagę, co było dla mnie świetne. Więc to jest coś, w co będę zagłębiać się więcej, ale coś fajnego, czego ostatnio próbowaliśmy.

Heather: Powiedziałeś, że mają dwa różne typy. Jest taki, który używa przewodnictwa kostnego, a drugi nie?

Katie: Tak. Więc jeden jest po prostu dźwiękiem. Są to różne dźwięki odtwarzane w różnych uszach w różnym czasie, z myślą o oświetleniu różnych części mózgu i skłonieniu ich do zwrócenia uwagi. Byłem zszokowany, jak bardzo możesz być zmęczony i głodny wykonując ciężką pracę mózgu. Mówi się, że mózg zużywa więcej kalorii na objętość lub cokolwiek innego niż jakakolwiek inna część ciała, ale naprawdę ciężko pracuje mózg, co jest fascynujące.

A potem przewodnictwo kostne jest nieco bardziej zaawansowane. Ta sama koncepcja, to jak okablowanie i celowanie w różne części mózgu, ale także użycie aspektu kości, aby móc uderzyć w różne punkty.

Heather: Czy to wpływa na nerw błędny, przewodnictwo kostne?

Katie: Tak, tak. Tak. to naprawdę fascynujące. Więc przeprowadzam z nią wywiad. Ale naprawdę fajnie to zobaczyć. Odniosła niesamowity sukces z ludźmi: dziećmi z autyzmem, które drastycznie wracają do zdrowia, dziećmi z problemami złości lub dziećmi niewerbalnymi, po prostu niesamowite. Jest jedną z najbardziej cierpliwych osób, jakie kiedykolwiek spotkałem. Nazywa wszystkich „Przyjacielem”. W jej klinice nie ma pacjentów. Są tylko przyjaciele, którzy przychodzą z wizytą i jest to jak gigantyczny plac zabaw, ale to uczy twój mózg wielu rzeczy. Więc to też miało wpływ na nasze podwórko. po prostu chcę, żeby był to plac zabaw, który uczy rzeczy twój mózg.

Tak. A potem ostatnia to powięź, powięź. Właściwie nie wiemy, jak to powiedzieć, ponieważ jest to ryzyko związane z byciem blogerem. Możemy przeczytać wszystkie słowa, ale potem musimy je wypowiedzieć na głos i nie wiemy, jak je wypowiedzieć.

Heather: Czy mówiłem ci, jak nie zrobiłbym wodnego kefiru, kefiru, kefiru.

Katie: Kefir, cokolwiek to jest.

Heather: Zgadza się, ponieważ przeprowadziłem nawet wywiady z wieloma różnymi ekspertami i powiedziałem: „Jak to powiesz?” Nikt tak naprawdę się nie zgodził. Ostatecznie myślę, że największym, jaki dostałem, był kefir, ale nie mogłem zrobić tego wideo przez ponad rok, ponieważ bałem się powiedzieć to słowo. W każdym razie, wracając do tej powięzi, powięzi.

Katie: Tak. Niedawno mnie to zaciekawiło, więc wykonałem trochę pracy mięśniowo-powięziowej. Mam nadzieję, że mówię to dobrze! Ale też zagłębiłem się w badania na ten temat i jest to naprawdę fajne. Tak więc NES Health, urządzenie miHealth, które mierzy ciało na różne sposoby, takie jak wydajność energetyczna różnych narządów, patrzy również na powięź, ponieważ jest to super … To tak, jakby w zasadzie myślimy o tym jak o trudnej rzeczy, ale w rzeczywistości jest to bardzo wodna, płynna, bardzo bogata w minerały substancja, a więc jest bardzo przewodząca.

I tak elektryczność i energia mogą przez nią przepływać bardzo szybko, ale także - wiemy z masażu iz rozluźnienia mięśniowo-powięziowego - w pewnych miejscach mogą się zbić. Lub jeśli przeszedłeś operację, jeśli miałeś cesarskie cięcie, możesz dostać zrosty i tam może się popsuć. Lub nawet jak cellulit, jak sądzą, częściowo z powodu napiętej powięzi. Tak więc to było coś, czego dużo badałem i próbowałem różnych terapii, aby zobaczyć, co one dają.

Uwielbiam MyoBuddy, który jest mieszanką rozluźnienia mięśniowo-powięziowego, masażu perkusyjnego i ciepła. Myślę, że ostatnio też tego próbowałeś.

Heather: Tak, to jest naprawdę fajne. Moje dzieci też to uwielbiają. Błagają o masaż przed snem. Dostaliśmy urządzenie na Święta Bożego Narodzenia i było niesamowite. Naprawdę to lubią. Właściwie położyłem go na ich klatce piersiowej, próbując zbliżyć się trochę do nerwu błędnego i stwierdzam, że to naprawdę uspokaja ich przed snem.

Katie: Tak. to super relaksujące. Myślę - to znaczy nadal uwielbiam regularny masaż - ale na pewno jest całkiem blisko, jeśli chodzi o relaks. To wszystko, co robimy przypadkowo w tym odcinku i rozmawialiśmy przez 45 minut, co jest szalone. Czas płynie tak szybko! Ale teraz, gdy mieszkamy w tym samym miejscu i otwarcie przyznaliśmy, że będziemy razem robić więcej podcastów. Więc jeśli macie coś, o czym chcielibyście, abyśmy konkretnie porozmawiali, chcielibyśmy to usłyszeć.

Notatki z koncertu i wszystko, o czym wspomnieliśmy, będzie znajdować się na stronie wellnessmama.fm.Możesz też znaleźć ten podcast w swojej aplikacji i stamtąd do niego przejść. Ale jak zawsze dziękuję za poświęcenie czasu, bycie tutaj i wysłuchanie. Dzięki, Heather, że tu jesteś. zawsze jest fajnie.

Heather: Dziękuję za zaproszenie!

Katie: I mam nadzieję, że następnym razem cię zobaczę / usłyszę w podcastie Zdrowa mama.
Jeśli podobają Ci się te wywiady, czy mógłbyś poświęcić dwie minuty na wystawienie mi oceny lub recenzji w iTunes? Dzięki temu więcej osób może znaleźć podcast, co oznacza, że ​​jeszcze więcej matek i rodzin mogłoby skorzystać z informacji. Naprawdę doceniam Twój czas i jak zawsze dziękuję za wysłuchanie.

Specjalne podziękowania dla dzisiejszych sponsorów podcastów

Ten podcast jest dostarczany przez Homebiotic.Wszyscy wiemy o naszym mikrobiomie, a większość z nas wie o naszym mikrobiomie jamy ustnej, a nawet o mikrobiomie skóry. Ale łatwo jest zapomnieć, że żyjemy również w środowisku mikrobiologicznym, a środowisko domowe ma również wpływ na nasze zdrowie. Nadużywanie środków dezynfekujących i silnie działających środków czyszczących doprowadziło do nadmiernego wzrostu mniej niż optymalnych bakterii w wielu domach. Ci z nas, którzy mają małe dzieci, mają dzieci siedzące na podłodze w naszych domach i codziennie wchodzące w interakcję z bakteriami. Więc moim rozwiązaniem jest Homebiotic. To naturalny probiotyczny spray do domu, który neutralizuje zapachy, zarazki, a nawet pleśń. Możesz to sprawdzić na wellnessmama.com/go/homebiotic.

Ten podcast jest wysyłany przez Phat Fudge.Jeśli nigdy tego nie próbowałeś, to w zasadzie kawa połączona z krówką i bombą energetyczną i jest pyszna! Wynalezione przez moją przyjaciółkę Mary Shenoudę, to gotowe do spożycia jedzenie jest bogate w składniki odżywcze i pyszne. Często podróżuję z kilkoma z nich w walizce na szybkie śniadanie lub posiłek, jeśli nie ma dobrych opcji jedzenia, kiedy podróżuję. Słuchacze z Innsbrucku mogą uzyskać 20% zniżki z kodem & bdquo; wellnessmama ” na wellnessmama.com/go/phat-fudge.